Motoryzacja

Nadrzędna kategoria: BIGer Kategoria: Motoryzacja Opublikowano: niedziela, 10 luty 2019

Swoją przygodę z motoryzacją rozpocząłem w czerwcu 2000 roku gdy po namowach kumpla rozpoczeliśmy razem kurs prawa jazdy. Po czterech miesiącach i dwóch nieudanych próbach zdania placu manewrowego trzymałem w dłoniach nowiutki zalaminowany dokument uprawniający do poruszania się pojazdami mechanicznymi po drogach publicznych :) Po prawie roku doskonalenia swoich umiejętności w różnych samochodach, we wrześniu 2001 postanowiłem usiąść za kierownicą własnego pojazdu. Po wizycie na giełdzie i przeglądnięciu ogłoszeń wybór padł na „malucha” a to z przyczyn czysto ekonomicznych (ze względu na własne gabaryty wolałbym coś większego). No i w październiku tego samego roku na parkingu przed moim blokiem stanął mój! fiacik i od pierwszych dni polubiliśmy się z wzajemnością.

We wrześniu 2005 roku po czterech latach poruszania się maluszkiem postanowiłem zmienić maluszka na samochód :) Wybór padł na hondę - znam tą markę i mam o niej jak najlepsze zdanie. Po prawie trzech miesiącach poszukiwań w listopadzie 2005 zdecydowałem się na kupno hondy civic IV generacji.

Czas płynie, rodzina się powiększa a Civic 4G z nadwoziem hatchback i matiz żony to nie są auta młode a na dodatek ciężko uznać je za rodzinne. Kolejnym samochodem miało być auto które pomieści naszą rodzinkę. Wybór padł a jakże by inaczej na hondę i na początku 2010 roku na parkingu stanął civic aerodeck z silnikiem 2.0 iTD. Nadwozie zupełnie przyjemne i funkcjonalne, silnik diesla zaskakująco żwawy i ekonomiczny.

Mazda 626.

Seat alhambra.

Pin It
Odsłony: 436